Friday, April 24, 2015

ULUBIEŃCY KWIETNIA!


Witajcie! Minął już miesiąc od ostatniego posta z cyklu "ulubieńcy". Dzisiaj przychodzę do Was już z trzecim takim postem. Tym razem większość rzeczy, które polecę to... jedzenie! ;) Tak tak, wiem, że jedzenie na moim blogu odgrywa bardzo dużą rolę, ale cóż zrobić... Uwielbiam próbować coraz to nowsze smakołyki i robić im zdjęcia. Dzięki temu mogę się z Wami dzisiaj podzielić moimi ulubieńcami. Zapraszam do czytania! Dajcie znać, czy Wam się podoba ;)

*Ciasteczka FIT z cukierni Ani w Żywcu. Te ciasteczka dostaliśmy od mamy mojego chłopaka w dniu wylotu z Polski. Ledwo upchnęliśmy je do walizki, a poza tym baliśmy się, że nie zmieścimy się w limicie 20kg. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i ciastka przyleciały z nami do Szkocji. Są przepyszne! Smakują podobnie jak sezamki , a w składzie mają dodatkowo pestki dyni i słonecznika.

*Krem ciasteczkowy Biscoff smooth. Absolutnie niebo w gębie! Ten oto krem ciasteczkowy naprawdę smakuje jak ciasteczka! Jest słodki, kremowy i delikatny, po prostu idealny do naleśników czy pancakes. Uwielbiam!
*Masło orzechowe Mcennedy smooth. Kto mnie zna ten wie, że jestem wielką miłośniczką maseł orzechowych. Będąc w Lidlu nie mogłam przejść obojętnie obok tego słoiczka. Mieszkając w Aberdeen poznałam już wiele maseł i rzadko które mnie zawodzi. To masło z tygodnia amerykańskiego również mogę zaliczyć do swoich ulubionych!

*Napój owsiany z Provitamil i mleko kokosowe z Alpro. Od pewnego czasu do owsianki zamiast mleka krowiego dodaję mleka roślinne. W tym miesiącu w moje ręce wpadły mleka: owsiane i kokosowe. Daję im duży plus za smak, a mleko kokosowe z Alpro mogłabym spokojnie pić z kartonu, jest po prostu mistrzowskie!

*Nabiał: twaróg łowicki chudy, serek wiejski z Piątnicy i jogurt naturalny Yeo Valley. Uwielbiam wszelkiego rodzaju nabiał! Nie umiem żyć bez jogurtów, serka wiejskiego czy twarożka. Jem je najczęściej na drugie śniadanie, są pyszne i sycą mnie spokojnie na 2-3 godziny.

*Smarowidła: dżem śliwkowy z Bonne Maman, powidła śliwkowe z Łowicza i syrop klonowy. W lodówce zawsze mam jakiś dżem czy powidła. Razem z moim chłopakiem jemy je z naleśnikami czy placuszkami. A syrop klonowy odkryłam niedawno i nie spodziewałam się, że aż tak mi zasmakuje! Razem z naleśnikami tworzy duet idealny i świetnie wzbogaca smak, pycha! ;)

*Ciastka czekoladowo-karmelowe z Thorntons. Te ciastka odkryłam jakiś czas temu dzięki znajomej w pracy. Od tego czasu oszalałam na ich punkcie! Są uroczo małe, słodkie, czekoladowo-karmelowe, idealne do popołudniowej kawy! Ostatnio naszła mnie ochota na słodkie i razem z moim chłopakiem pobiegliśmy po nie do sklepu... Muszę na nie uważać, bo trzeba dbać o linię, a nie obżerać się ciastkami haha ;)

*Jarmuż. Te zielone listki to również moje najnowsze odkrycie. Dwa razy robiłam z nich chipsy. Wystarczy posypać je pieprzem, ziołami czy innymi dowolnymi przyprawami i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 5-10min. Pyszne i jakie zdrowe! 

*Duża czekolada Milka z Oreo. Zdecydowanie moja ulubiona czekolada! Po pierwsze: wielkość! Zaspokaja największe słodkie zachcianki i po zjedzeniu zostawia uśmiech na twarzy (oraz zbędne kalorie...) ;) Po drugie: Milka! Uwielbiam czekoladę tej firmy i tą uroczą fioletową krowę. Po trzecie: Oreo! Któż nie lubi tych ciastek? A w połączeniu z mleczną czekoladą Milki tworzą zgrany duet.

*Balsamy do ust Nivea o zapachu kokosowym i karmelowym. Moje ulubione balsamy do ust! Używam je już od bardzo dawna, a one nie chcą się skończyć... magia jakaś ;) Świetnie nawilżają, ładnie pachną, zdecydowanie są godne polecenia!

*Płyty: "The Beginning", "The E.N.D." Black Eyed Peas oraz "Mechanical Bull", "Only By The Night" Kings Of Leon. Ostatnio non stop słucham swoich ulubionych zespołów! Uwielbiam ćwiczyć przy utworach z wyżej wymienionych płyt. Napędzają mnie do działania i nastrajają pozytywnie! ;)

photos: me

13 comments:

  1. So much yum! I'm obsessed with peanut butter myself!

    xx

    ReplyDelete
  2. uwielbiam te serki wiejskie z Piątnicy :)

    ReplyDelete
  3. serek wiejski, milka i masełka Nivea <3

    ReplyDelete
  4. Ja miałam niedawno mleko migdałowe z Alpro i też było mega :) masło orzechowe uwielbiam, uwielbiam też wszystkie wyroby Thorntonsa i widziałam te ciasteczka na jakimś blogu- będzie cheat jak pojadę do Dublina <3 nie wiem czy jadłaś może ich batoniki Cappucino? Są genialne <3 a co do postów o Irlandii- szukaj u mnie w dziale Podróże, a także w Tygodniach w zdjęciach, pisałam o Irlandii już sporo :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Migdałowe mleko z Alpro też miałam i też mi smakowało ;)
      Niestety nie miałam jeszcze okazji jeść batoników cappucino z Thorntonsa. Póki co się żaden cheat się u mnie nie zapowiada, planuję długi odwyk od słodyczy! :D

      Delete
  5. Yummy photos !
    Have a lovely weekend :)

    ReplyDelete
  6. Masło orzechowe z Lidla uwielbiam <3
    Mleko kokosowe i Milkę Oreo prze kocham :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    ReplyDelete
  7. ummmm yummy :D
    nice day and nice week my dear

    ReplyDelete
  8. Chętnie spróbowałabym tego kremu ciasteczkowego, a i jarmuż mnie kusi, bo widzę, że ostatnio jakiś modny się zrobił.

    ReplyDelete

Post a comment