Friday, April 11, 2014

KEEP CALM AND... GO TO HUNGARY!


H&M Jacket l F&F Sweater l H&M Scarf l DIY Skirt (by my mom) l Allegro Bag l Allegro Wedges

 

Dzisiaj z moim chłopakiem wyjeżdżamy na weekend. Tyle czekaliśmy na ten wyjazd i w końcu się nadszedł ten dzień! Mamy zamiar ciekawie spędzić czas, trochę pozwiedzać, łapać promienie słońca i opocząć od naszej codzienności. Oby pogoda dopisała i oby podroż minęła spokojnie. Na pewno nudno nie będzie, gdyż z moim ukochanym nudzić się nie da Poza tym planujemy pojawić się na jednym zlocie, będzie się działo ;) A więc kierunek Węgry!

photos by: Ewelina

Sunday, April 6, 2014

LIFE IS BEAUTIFUL ♥


Bershka Shirt l Cubus Sweater l H&M Skirt l No Name Shoes

 ♥

Natłok pracy, zbyt dużo rzeczy do wykonania i szybko upływający czas. Tak ostatnio wygląda moje życie. Jutro zaczynamy malować kuchnię, za kilka dni nasz wyjazd daleko. Dużo się dzieje i ciężko to wszystko ogarnąć. 
Póki co dzisiaj dodaję posta ze zdjęciami z zeszłego tygodnia. Spędziliśmy ten czas spacerując, leżąc na kocu, rozmawialiśmy o naszych planach i marzeniach. Zdecydowanie potrzebuję więcej takich chwil! Potrzebuję takiego odpoczynku od hałasu, od swojego życia, chcę poukładać myśli i odnaleźć się w tym wszystkim. Życie jest cudowne i chcę mieć siły żeby z niego czerpać ile się da i cieszyć się każdą chwilą!

 photos by: my K.
 
Odliczamy dni!

Friday, March 28, 2014

SPRING IS HERE!!


New Yorker Shirt l Napupe.pl Leggings l Vans Shoes



Weekend czas zacząć! Póki co siedzę na mega nudnej nocce, której końca nie widać. Moje myśli krążą wokół niedzieli i przyszłego miesiąca, zapowiada się cudowny czas! Po dzisiejszym dniu wolnym z moim chłopakiem chcę więcej i więcej. Wiosna już się zaczęła i mam nadzieję, że już z nami zostanie. Taka pogoda zachęca do spędzania czasu na świeżym powietrzu i łapania promieni słonecznych! Poza tym wiosna bardzo mnie ostatnio motywuje, chcę zmienić w sobie parę złych nawyków. Staram się jeść zdrowiej, powoli wprowadzam do jadłospisu wiecej owoców i warzyw. Chcę kupić blender i zacząć przygotowywać zdrowe koktajle. A poza tym postanawiam znowu zacząć ćwiczyć i więcej się ruszać. Nigdy nie jest za późno na zmiany, a ja wierzę, że w tym wytrwam.

photos by: K.

Sunday, March 16, 2014

HEARTS & DOTS


H&M Skirt l No Name Coat l Allegro Bag l House Scarf l Deichmann Boots

 
 
 Pomimo tego, że dzisiaj strasznie pada i wieje nie chciałam odmówić sobie nowych zdjęć. W końcu postanowiłam tutaj regularnie pisać i tak łatwo mi się to nie znudzi! 
Kolejny ciężki tydzień za mną, cieszę się, że chociaż dzisiaj miałam okazję pospać sobie do 9:00, bo w tygodniu się to nie udaje... Poza tym wczoraj wybrałyśmy się z mamą i Eweliną na zakupy do Bielska. Pogoda była beznadziejna, a ja byłam niewyspana po nocce i od początku uważałam to za zły pomysł. Ale jak już dojechałyśmy na miejsce i napiłyśmy się pysznej kawy z Coffee Heaven od razu nabrałam sił na chodzenie po sklepach. Przyznam, że było bardzo fajnie, a w moje ręce wpadło kilka nowych ciuchów i oryginalny świecznik. Jednym z moich zakupów jest urocza spódniczka w serduszka i groszki, którą widzicie na zdjęciach. Od razu podbiła moje serce!;)
 
photos by: Ewelina

Wednesday, March 12, 2014

SHOPPING: ZAPACH DOMU, IKEA & CRAZY BUBBLE


Dzisiaj publikuję obiecany post na temat sobotniego wypadu do Krakowa, gdzie wybrałam się z moim chłopakiem. Myśleliśmy, że będzie cieplej, ale niestety trafiliśmy na taką beznadziejną pogodę... Przez wiatr zrezygnowaliśmy ze spaceru po mieście, a skupiliśmy się bardziej na zakupach. 

 

Zakupy zaczęliśmy na ulicy Miodowej, przy której znajduje się sklep Zapach Domu. Można zakupić tutaj produkty Yankee Candle, Kringle Candle oraz przeróżne kosmetyki, mydła i świece do masażu. My skupiliśmy się bardziej na woskach Yankee Candle, no i oczywiście nie mogliśmy się zdecydować jakie zakupić, tyle tego było! W sumie zdecydowaliśmy się na 7 wosków Yankee (o których z pewnością napiszę), poza tym w nasze ręce wpadły zapachy do samochodu (o zapachu waniliowej babeczki), malutka świeczka Kringle (o zapachu gorącej czekolady ), no i śliczny biały kominek, który będzie się świetnie prezentował na tle naszych białych ścian (jak w końcu je pomalujemy). Zakupy udane, już nie mogę się doczekać kolejnej wizyty w tym sklepie! Szkoda, że takich sklepów jest tak mało w Polsce...


Później wybraliśmy się do Ikei. Do Ikei jeździmy rzadko, dlatego jak już tutaj jesteśmy robimy duuuuże zakupy! Często jest problem jak to wszystko zapakować do auta (nie ma to jak jeździć z czterema felgami w bagażniku, wielkim pudłem ze sprężynami oraz brudnym zderzakiem na tylnym siedzeniu), ale w sumie to jest całkiem zabawne. Kupiliśmy dużo różnych rzeczy do pokoju, m.in. poduszki, sztuczną owieczkę, doniczki, lustro czy dużą ramkę na zdjęcie. Z zakupów w Ikei również jestem bardzo zadowolona i też nie mogę się doczekać kolejnych. Może nie w Krakowie, ale w Katowicach (tam na pewno jest mniejszy ruch i ludzie się tak nie przepychają między sobą, a taki ścisk nas mega męczy!).

Na koniec postanowiliśmy wybrać się na stoisko Crazy Bubble w M1. Słyszałam dużo pozytywnych opinii na temat tego napoju. Dlatego z niecierpliwością czekaliśmy na jego skosztowanie, a poza tym byliśmy już strasznie zmęczeni. Chcieliśmy usiąść na chwilę, napić się i jechać prosto do domu! Ja wybrałam fioletowy napój o smaku taro-kokosa z kulkami jagodowymi, a mój chłopak bananowego shake'a z paseczkami (była to galaretka o smaku ananasa i kokosa). Jak nasze wrażenia? Całkiem fajne smaki, coś nowego dla nas. Na pewno jest to fajne orzeźwienie w ciepłe dni. Szkoda też, że takiego stoiska z Crazy Bubble nie ma gdzieś bliżej Żywca czy Bielska. Na pewno piłoby się częściej...;)

photos: my boyfriend :*