
Hej kochani! Po czterech dniach wolnego wróciłam do pracy. Fajnie było odpocząć, wyspać się za wszystkie czasy i na maxa poleniuchować. Na blogu zakończyłam tematykę podróży, który miały miejsce w ostatnim czasie i w końcu jestem na bieżąco z postami! Dzisiaj publikuję dla Was najnowszy mix zdjęć. Pokażę Wam co jadłam w ostatnim czasie, jakimi rzeczami się otaczałam i czego się w końcu doczekałam - zaręczynowego pierścionka ;)
Zapowiadają atak zimy w naszej okolicy i jestem ciekawa czy to prawda ;) Tak czy siak chciałabym żeby ta pogoda się w końcu zdecydowała czy ma być ciepło czy zimno :D Ja nie mam pojęcia w czym mam chodzić - czasem zakładam lekką wiosenną kurtkę i adidasy, a czasem zimowy płaszczyk oraz kozaki. No ileż można! Niech już będzie zima ze śniegiem lub prawdziwa wiosna!

Chyba muszę kupić gofrownicę! Uwielbiam te zdrowe bananowe gofry na śniadanie :D

Bye christmas tree!

Ze Szkocji przywieźliśmy m.in. słodycze i magnesy na lodówkę :D

Pierwsze selfie od niepamiętnych czasów ;)


Niedawno wybraliśmy się na ruskie pierogi do kameralnej knajpki w Pogórzu niedaleko Cieszyna ;)

Smaczne te batony Be Raw! od Ewy Chodakowskiej ;)

Misiek, którego kupiliśmy na chrzest mojej kuzynki.


W końcu doczekaliśmy się mojego pierścionka zaręczynowego <3

Książkę już kończę! Poza tym planuję kolejne miesiące w 2018 roku ;)
Gratulacje odnosnie zareczyn :)
ReplyDeletePierogi..hmm uwielbiam ! <3
Odpocząć, wyspać się za wszystkie czasy i na maxa poleniuchować - to moje marzenie, które mam zamiar wdrożyć zaraz po sesji :)
ReplyDeleteGratuluję zaręczyn :)